keyboard_arrow_up

„Średniak” na podwoziu Scanii w rękach wielkopolskich druhów

W blasku odpalonych i uniesionych w górę rac oraz włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych innych samochodów pożarniczych druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łęce Opatowskiej w woj. wielkopolskim powitali swój upragniony i wymarzony średni samochód ratowniczo-gaśniczy Scania P370B4X4NZ XT. Napęd pojazdu zapewnia silnik o mocy 272 kW (370 KM). Załoga ma do swojej dyspozycji sześcioosobową kabinę załogową. Z przodu umieszczona została wyciągarka elektryczna o uciągu 9979 kg.

Zabudowa pożarnicza to samonośna konstrukcja aluminiowa. Poszycie wewnętrzne wykonane zostało z blachy anodowanej, a zewnętrzne z lakierowanej blachy aluminiowej. Pojazd posiada siedem skrytek – po trzy z każdej strony pojazdu oraz jedną z tyłu. Wszystkie skrytki zamykane są żaluzjami aluminiowymi.

Zintegrowany kompozytowy zbiornik na wodę ma pojemność 2500+2000 litrów. Natomiast środek pianotwórczy przewożony jest w zbiorniku o pojemności 450 litrów. Zamontowana autopompa osiąga wydajność 2846 l/min przy ciśnieniu 8 barów lub 429 l/min przy ciśnieniu 40 barów.

Poza tym, w pojeździe zamontowano ręcznie sterowane działko wodno-pianowe o wydajności od 800 do 3200 l/min, cztery zraszacze, zwijadło szybkiego natarcia z wężem o dł. 60 metrów zakończonym prądownicą pistoletową o wydajności 200 l/min oraz wysuwany pneumatycznie maszt oświetleniowy z reflektorami LED o łącznym strumieniu świetlnym 36 000 lm.

Nowy wóz zastąpił eksploatowany od 2001 roku średni samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu Star 8.185, który został przekazany do Ochotniczej Straży Pożarnej w Siemianicach.

Ochotnicy nadali nowej Scanii imię „Jurek” na cześć druha Jerzego Flaczyka.

Fot. OSP Łęka Opatowska
Szczęśniak Pojazdy specjalne